środa, 26 czerwca 2013

Rozdział 14

No i Justin pojechał się spakować... Weszłam do pokoju skończyłam na łóżko. Jednak moje łóżko jest najlepsze i najwygodniejsze. Po chwili dotarło do mnie, że Justin wyjedzie za kilkanaście godzin. Powinnam dać mu coś od siebie. Chwile zastanowiłam się co mogłabym mu podarować.

Nagle wpadłam na wspaniały pomysł. Podeszłam do sztalugi i zaczęłam malować  mnie i Justina. Razem i szczęświwych. Jakbyśmy się znali od zawsze. Wyszło mi naprawde dobrze. To chyba był mój najlepszy rysunek. Może dlatego, że był prosto z serca. Spojrzałam na godzine w telefonie. Było już po 3 nad ranem. Nie mogłam spać. Poszłam się wykąpać. Chciałam ładnie wyglądać, więc założyłam zestaw. Nie był to zbytnio elegancki zestw, ale Justin lubi fioletowy. Było bardzo wcześnie, a ja nie miałam co robić. Weszłam na komputer. Na facebooku nie było nic nowego, jednak bardzo się zdziwiłam gdy weszłam na twittera. Tydzień temu miałam jakieś 200 obserwujących, a teraz miała ponad 2 000 000. O co tutaj chodzi?! Dlaczego tego jest aż tak dużo? Nagle zorientowałam się, że followują mnie takie osoby jak: Justin, Beyonce, Carly, Miley, Jay-Z oraz cała piątka z One Direction. WOW! Weszłam na profil każdej sławy którą wymieniłam Beyonce napisała : ''Kamila to świetna dziewczyna. Mogłabym mieć taką córkę jak ona. Cieszę się, że ją poznałam :) x" Odrazu to przekazałam dalej. Carly napisała : "Miło spędzony wieczór z przyjaciółmi. :)" to też udostępniłam. Napisali też o mnie chłopacy z 1D i nikt więcej. Miło tak czytać o sobie, na profilach takich sław. Nierozumiałam jednak tego co napisał Harry: " Kamila? Piękna, młoda, mądra i ZAJĘTA! #sosad " Nie ważne... Nagle mnie zamurowało! Zobaczyłam twitta, którego udostępniła pewna dziewczyna: " Wszyscy gadają ciągle o jakiejś Kamilii. Każdy się pyta kim ona jest? Ile ma lat? Jak poznała tak wiele gwiazd? TUTAJ znajdziecie wszystkie odpowiedzi na swoje pytania. #niemazaco! x" Dziewczyna podała link do jakiejś strony plotkarskiej. Nie mogłam w to uwierzyć... Wielki nagłówek:

"NOWA CELEBRYTKA? NAZYWA SIĘ KAMILA!
Kim jest dziewczyna o której wszyscy mówią w internecie? Na imię ma Kamila, niestety nazwiska jeszcze nie znamy. Najprawdopodobniej ma 16 - 17 lat. Widziano ją kilka razy z Justinem Bieberem oraz z Beyonce w miejscach publicznych. Była na imprezie u chłopaków z zespołu One Direction, na którą byli zaproszeni tylko przyjaciele, czyli praktycznie same gwiazdy. Podobno jej chłopakiem jest Liam Payne, jednak Kamila go zdradziła z Justinem. MA KLASE I GUST. jednak kto mógł by się oprzeć urokowi Justina? Biedna Selena... Justin będąc w związku z Seleną, uprawiał sex z Kamilą. Tak, spędzili razem noc w hotelu. Mamy na wszystko dowody. Zobaczcie sami"


I tutaj były zdjęcia. Poukładane od samego początku. Najpierw były dwa zdjęcia gdy jesteśmy przed hotelem, następne gdy wsiadam do limuzyny, a Justin mi macha. Potem gdy nosi mnie na rękach, to było w ten dzień, kiedy wyznał mi swoje uczucia. Zobaczyłam tez kilka zdjęć z Beyonce w sklepie. Na koniec, ostatnie zdjęcie mnie rozaliło, na tym zdjęciu całowałam się z Justinem, ja siedziałam na masce samochodu, a on stał. Pamiętam ten moment. Chyba nigdy nie zapomne.

Byłam wściekła. Jak ktoś mógł napisać takie bzdury? Ja i Liam? Justin i Selena? Uprawiałam sex z Justinem? Boże, co ja takiego zrobiłam, że wszyscy terwz o mnie mówią? To jest jakaś masakra. Brak mi słów.


***

-Cześć Słonko!-usłyszałam za plecami
Tak, to był Justin. Stał w drzwiach, a ja nic nie mówiąc rzuciałam się na niego i czule pocałowałam. Jest już 12. Justin miał być wcześniej, ale musiał coś załatwić. Zostało nam jakieś 10 godzin. Jednak nie myślałam o tym. Czułam jego perfumy, które pachniały najładniej na świecie. Dotykałam jego idealnych włosów i patzrałam na jego perfekcyjną trzaw. Czego więcej mi trzeba? Normalnie żyć, nie umierać!
-Hej.-odpowiedziałam przygryzając dolną wargę
-Mam coś dla ciebie.-powiedziałam -Siadaj.-powiedziałam-Zamknj oczy!
Justin zrobił to o co prosiłam. Nawet nie próbował podglądywać. Nagle krzyknęłam: JUŻ! Wtedy chłopak otworzył oczy. Spojrzał się na mój rysunek, który przedstawiał mnie i jego.
-It's amazing.-tylko tyle powiedział, nie mógł wydobyć z siebie nic więcej
Pacałował mnie w czoło i dodał słodko - Dziękuje.

Zrobiłam nam po herbacie. Moja mama upiekła ciasto, sernik w czekoladzie, to moje ulubione ciasto. Poszliśmy na podwórko zjeść i wycić. Usiedliśmy na huśtawce ogrodowej w takiej pozycji.

-Widziałaś już te plotki?-zapytał bawiąc się moimi włosami
-Tak!-az podskoczyłam ze złości - Co to ma być?!-zapytałam wkurzona
-To tylko plotki... -przerwał i wziął dużego łyka herbaty - Nie ma czym się przejmować...-dodał
-Wkurzyłam się. Jak można wymyślać takie kłamstwa?
-Zadaje sobie to samo pytanie od kilku lat. Ale nie ważne... Zauważyłaś pewnie, że stałaś się popularna na twitterze?-zapytał, a ja skiwnęłam głową - Więc, z naszych znajomych nikt nie powiedział nic o tobie, tylko tyle, że jesteś fajna i takie tam. Takie już mamy zasady. Nikt nie mówi nikomu innemu.
-Do czego zmierzasz?-trochę się zagubiłam, nie mogłam rozumieć tego co on mówi
-Kamila... Ja wiem jak teraz będzie wyglądać twoje życie. - spojrzał mi głeboko w oczy - Wszyscy będą cię wypytywać, będą udawać twoich przyjaciół. Znajdą się też osoby, które będa chciały ci zrobic krzywde...
-Domyślam się - napiłam się herbaty - Co mam im mówić?
Justin podrapał się po głowie, zawsze tak robił, kiedy zastanawiał się nad czymś.
-Najlepiej jak nie będziesz mówiłą za dużo, bo wszystko mogą odwrócić na twoją niekorzyść.
Nagle wybuchłam nieopanowanym śmiechem. Justin spojrzał się na mnie jak na wariatkę.
-Co jest?-zapytał
-Nie, nic, tylko czuje się jakbym miała zeznawać w sądzie, a ty jesteś moim adwokatem.-powiedziałam zdejmując jakiegoś paprocha z jego włosów
Justin uśmiechnął się a potem cmoknął mnie w usta. Słodziak!



***


Dzień minął nam bardzo szybko. Zrobiliśmy grilla. Wypiliśmy po piwie. Świetnie się bawiliśmy i tańczyliśmy. Oglądaliśmy razem bardzo fajną komedie, czyli Just Street 21.

-Channing Tatum jest mega przystojny.-powiezdiałam do Justina oglądając film- I taki seksowny.
-Kiedyś go poznasz.-powiedział słodko i pocałował mnie w czoło.

Jednak nadszedł ten moment... Justin musiał wyjechać... Równo o 22 pod mój dom podjechała limuzyna.
-Trzemaj się i dbaj o siebie-powiedział
Obiecałam mu, ze nie będę płakać, więc jakoś się powstrzymałam...
Pożegnaliśmy się. Justin pomachał mi z limuzyny, a potem okno sie zamknęło i odjechał.
-Więc jutro do szkoły-oznajmiłam cicho do Rachel po czym poszłam się położyć...





************************************************
HEJKA!:* Przepraszam, że tak długo nie pisałam, ale musiałam poprawić wszystkie przedmioty! Moja średnia to 4.78! To Bardzo dobra średnia jak na drugą klase liceum. Teraz mam troche więcej czasu, więc w tym tygodniu będziecie mieć nowy rozdział...
Muszę też przeprosić za to, że ten rozdział jest beznadziejny... wiem... ale nie miałam pojęcia jak mogę to lepiej napisać.
Dziękuję że tyle zcekaliście!:*
Kamila:*